Nasza interwencja: pracownik agencji nocował przez ostatnie 20 dni w... swoim aucie!

  • Aktualności
  • /
  • Flesz!
  • /
  • 1 marca 2018
  • /
  • 0 komentarzy
Nasza interwencja: pracownik agencji nocował przez ostatnie 20 dni w... swoim aucie!

Jak trudne może być załatwienie w kilkanaście dni pokoju (bądź zaledwie łóżka) dla JEDNEGO z podopiecznych agencji pracy tymczasowej? Zwykły śmiertelnik może mieć z tym problem, ale sam szef agencji (z szerokimi kontaktami i wachlarzem możliwości finansowych) powininen sprawę załatwić od ręki! Jednak tego nie zrobił... I to wiedząc, że jego podwładny nie ma gdzie mieszkać, a temperatura spadła grubo poniżej zera...

Znaleźliśmy go śpiącego przy -8 stopniach Celsjusza we własnym samochodzie. Po chwili wyjaśniło się, że jest Grekiem, ma na imię Grigorios, i pracuje dla jednej z agencji świadczącej usługi w branży logistycznej w Alphen aan den Rijn. Co ciekawe, człowiek ten mieszka w Holandii już od kilku ładnych lat...

Co więc się stało?

Do sprawy powrócimy za kilka dni - być może w formie wywiadu z cyklu "7 pytań do..." gdyż to bardzo ciekawa historia Money Mouth Najważniejsze jednak, że na chwilę obecną jeden z naszych Czytelników (Tomasz z Lejdy - DZIĘKUJEMY!!!) zaoferował Grigoriosowi tymczasowe lokum. W samą porę, gdyż kolejna noc w aucie... mogłaby być dla niego ostatnią nocą w życiu... Sealed

Holandia

(wnl/foto(s):Pixabay,archiwum)

Dodaj komentarz

Uznajemy wolność słowa i poglądów każdego naszego Czytelnika, jednak dodając swoje komentarze, prosimy o stosowanie się do zasad "netykiety". Dziękujemy.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Komentarze

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej