Holandia: ministerstwo potwierdza oszustwa hodowców bydła mlecznego!

  • Aktualności
  • /
  • Gospodarka
  • /
  • 5 luty 2018
  • /
  • 0 komentarzy
Holandia: ministerstwo potwierdza oszustwa hodowców bydła mlecznego!

Według holenderskiego Ministerstwa Rolnictwa, wielu tutejszych hodowców bydła mlecznego świadomie fałszuje dane dotyczące wieku posiadanych przez nich krów, co pozwala im ominąć surowe zasady dotyczące obornika i redukcji fosforanów. Inspektorzy stwierdzili też oszustwa w rejestracji cieląt w połowie z ponad 90 gospodarstw które odwiedzili w zeszłym tygodniu.

Dorosłe bydło produkuje więcej obornika, a zatem rolnicy deklarują że mają w oborach młodsze zwierzęta twierdząc, że ich krowy urodziły bliźnięta lub trojaczki. Dzięki temu sprytnemu zabiegowi, zmniejsza się (na papierze) ilość nawozu z którym trzeba coś zrobić. Średnio od 3 do 5 procent krów rodzi więcej niż jednego cielaka, ale w ubiegłym roku, w blisko 8000 holenderskich gospodarstw zarejestrowano ponad dwa razy więcej mnogich porodów.

Holandia

"Każda forma oszustwa jest nie do przyjęcia" - twierdzi ministerstwo - "To są przestępstwa (...) Firmy, które dopuszczają się oszustwa, mogą spodziewać się grzywny, a ich dotacje unijne zostaną obcięte lub cofnięte" Oświadczenie ministerstwa zbiegło się w czasie z nowymi danymi z krajowego urzędu statystycznego CBS, według których w zeszłym roku (po raz pierwszy od trzech lat) holenderscy rolnicy wypełnili "dyrektywy fosforanowe" U€.

Holandia

Tymczasem pod koniec koniec ubiegłego roku media ujawniły, że w kwestii obornika rolnicy popełniają oszustwa na szeroką skalę - nielegalnie nim handlują, lub rozrzucają na swoich polach więcej niż zezwalają na to przepisy prawa, a firmy transportowe pod osłoną nocy wykonują niezarejestrowane kursy na wysypiska gnoju. W sumie ​​36 z 56 zakładów przetwarzania i dystrybucji obornika zostało ukaranych grzywnami za oszustwa lub są podejrzane o oszustwo...

Holandia

(wnl/Rijksoverheid/MediaNL/foto(s):Pixabay,archiwum)

Dodaj komentarz

Uznajemy wolność słowa i poglądów każdego naszego Czytelnika, jednak dodając swoje komentarze, prosimy o stosowanie się do zasad "netykiety". Dziękujemy.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Komentarze

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej