Fantastyczne prezenty pod choinkę od agencji pracy OTTO w Holandii

  • Głosy czytelników
  • /
  • Książka życzeń i zażaleń
  • /
  • 25 19:03:15 grudnia 2016
  • /
  • 1 komentarz
Fantastyczne prezenty pod choinkę od agencji pracy OTTO w Holandii

Nadszedł cudowny i przez wszystkich oczekiwany czas Świąt Bożego Narodzenia. Holenderską tradycją jest, że tutejsi pracodawcy - w tym także agencje zatrudnienia obcokrajowców - rozdają prezenty "pod choinkę" swoim ciężko pracującym najemnikom. Jak to miło... gezellig...  Nie oczekiwaliśmy od swojej firmy w zasadzie niczego, ale jak co roku zafundowano nam prezenty. No coś wspaniałego i fantastycznego, jednak po otwarciu ogromnego pudła okazało się, że wewnątrz znajduje się miniaturowa podręczna walizka lotnicza z logo uitzendbureau OTTO... W dodatku pusta.

Nie byłoby w tym w sumie nic niezwykłego, bo przecież liczy się gest i ogólnie chęć dania jakiegokolwiek podarku, jednak właśnie dokładnie te same reklamowe gadżety otrzymaliśmy dwa lata temu, tylko wtedy dodatkowo były takie śmieszne maskotki, karty startowe do telefonu i firmowe życzenia...

No więc o co tu chodzi? Czyżby firma uznała iż jej pracownikom potrzebne są dodatkowe walizki podróżne, do czego... nikt nie wie, ale z pewnością zalegały na magazynie i trzeba się ich było pozbyć. Ale jeszcze ciekawsze jest to, że "wyżsi o pół szczebelka" pracownicy OTTO dostali zupełnie inne prezenty, między innymi eleganckie szlafroki i jakieś gadżeciki, ale to są "lepsi" pracownicy i dostają lepsze prezenty...

Wiemy że "darowanemu koniowi nie patrzy się w zęby", ale z czystą bezczelnością w stosunku do NAPRAWDĘ CIĘŻKO PRACUJĄCYCH LUDZI nie możemy się zgodzić. Dlatego z całym pietyzmem DZIĘKUJEMY za szczodrość i połączenie tego wspaniałego obdarowania starymi prezentami z czyszczeniem magazynów. Pozdrawiamy serdecznie i oznajmiamy, że prawdopodobnie gremialnie oddamy te wspaniałości naszym przełożonym - może im się przydadzą podczas kolejnej wycieczki do ciepłych krajów.

 

Guantanamera i Żyraf z hotelu w Holandii Południowej

(dane osobowe oraz adres e-mail wyłącznie do wiadomości redakcji)

 

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Uznajemy wolność słowa i poglądów każdego naszego Czytelnika, jednak dodając swoje komentarze, prosimy o stosowanie się do zasad "netykiety". Dziękujemy.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Komentarze

Agunia pisze:

16 września 2017 o 05:43

Potwierdzam słowa autora. Tak było. Czyszczenie magazynu z wybrakowanych prezentów, bez zabawek w środku. Najczęstsze komentarze obdarowanych "lepiej by nic nie dawali niż robić z siebie dziada" Szkoda że autor nie opisał w jakiej formie i atmosferze te oto prezenty były uroczyście wręczane. Były wrzucane do pokoi pod nieobecność lokatorów. A brutalna prawda jest taka że osobom przebywającym obecnie na urlopie prezent się nie należy, tak jakby na urlopie w Otto nie pracowali. Stąd nadwyżka. Żenada.

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej