€uropejskie przepisy: koty w Holandii mają chodzić na smyczy!

  • O Holandii
  • /
  • Prawo
  • /
  • 1 grudnia 2019
  • /
  • 0 komentarzy
€uropejskie przepisy: koty w Holandii mają chodzić na smyczy!

Według €uropejskich przepisów dotyczących ochrony przyrody, niekontrolowane wypuszczanie kotów na zewnątrz domu jest niedopuszczalne - twierdzą holenderscy prawnicy z Tilburga. Dlaczego? Otóż podczas samodzielnego 'spacerku' czynią one ogromne... 'spustoszenie ekologiczne'... Surprised

Coś w tym jest, gdyż naukowcy już dawno udowodnili że kot domowy (Felix catus) jest jednym z największych eksterminatorów gatunków zwierząt na Świecie.

Zwierzak ten stanowi zagrożenie dla prawie 370 chronionych gatunków, a w €uropie znajduje się w pierwszej trójce najbardziej szkodliwych zwierząt egzotycznych (kot domowy pochodzi z Afryki Surprised)

ot

W samej Holandii, koty zagryzają około 140 milionów zwierząt rocznie. Wśród ofiar znajdują się różne gatunki ptaków, ryb, gadów i płazów. Nie do wiary? A jednak! Holendrzy trzymają w domach oficjalnie jakieś 3 miliony kotów, a bezpańskichdziesiątki tysięcy...

kot

Wygląda też na to, że puszczanie kotów samopas jest nie tylko szkodliwe, ale także nielegalne. Celowe zabijanie lub niepokojenie chronionych zwierząt stanowi naruszenie dyrektyw U€, a na mocy €uropejskiej "dyrektywy ptasiej i siedliskowej" Holandia jest zobowiązana do ochrony niektórych gatunków i ich siedlisk, oraz ograniczenia potencjalnych zagrożeń. A takim jest już sama obecność kota w ich pobliżu. Powoduje ona - głównie u ptaków - stres zakłócający właściwe rozmnażanie się i karmienie młodych.

tki

Zdaniem ekologów "żadne inne zwierzę nie wychodzi na zewnątrz bez właściciela, od psów po węże (...) wyjątkowa pozycja kota jest więc tutaj co najmniej niezrozumiała (...) koty powinny zażywać ruchu w dobrze zamkniętym ogrodzie lub na smyczy (...) środki te są nieuniknione, gdyż szkody wyrządzone przez te zwierzęta są zbyt duże (...)."

Bądź na bieżąco!

FB

(holandia.online/wnl/MediaNL/foto(s):Pixabay,archiwum)

Dodaj komentarz

Uznajemy wolność słowa i poglądów każdego naszego Czytelnika, jednak dodając swoje komentarze, prosimy o stosowanie się do zasad "netykiety". Dziękujemy.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Komentarze

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej