Holandia: we Fryzji i Utrechcie "po cichu" odstrzelono ponad 1000 dzikich kotów!

  • O Holandii
  • /
  • Wydarzenia
  • /
  • 30 18:03:22 lipca 2018
  • /
  • 0 komentarzy
Holandia: we Fryzji i Utrechcie

W ciągu ostatnich trzech lat, w prowincjach Fryzja i Utrecht bez większego rozgłosu odstrzelono ponad tysiąc dziko żyjących kotów. Wszystko dlatego, że stały się one zbyt dużym zagrożeniem dla coraz mniej liczebnych (czytaj ginących - przyp.red.) gatunków owadów, gryzoni i ptaków Foot in Mouth

"Zabijanie kotów jest wyjątkowo niefortunne, ale jeszcze bardziej niefortunne jest to, że nasze zagrożone wyginięciem ptaki łąkowe są przez nie pożerane" - tłumaczą władze Utrechtu.

I dodają, że w każdym sezonie wakacyjnym i świątecznym wiele kotów jest wyrzucanych z domów, a wysiłki by zmusić właścicieli do oznaczania zwierząt mikrochipami spełzły praktycznie na niczym.

Holandia

Tysiąc mruczków to sporo, ale według badaczy z Uniwersytetu w Wageningen, Holandia jest domem dla co najmniej 135 000 zdziczałych kotów. Co najmniej, gdyż nie można ich dokładnie policzyć. Mówi się, że tak naprawdę może ich być nawet do... 1,2 miliona Surprised

Bądź na bieżąco!

FB

(wnl/MediaNL/foto(s):Piay,archiwum)

Dodaj komentarz

Uznajemy wolność słowa i poglądów każdego naszego Czytelnika, jednak dodając swoje komentarze, prosimy o stosowanie się do zasad "netykiety". Dziękujemy.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Komentarze

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej