7 pytań do... Sinterklaasa - jedynego prawdziwego Świętego Mikołaja

  • O Holandii
  • /
  • Zwyczaje
  • /
  • 5 grudnia 2017
  • /
  • 0 komentarzy
7 pytań do... Sinterklaasa - jedynego prawdziwego Świętego Mikołaja

Podczas wieczoru prezentów "pakjesavond", holenderski Święty Mikołaj, Sinterklaas (znany również jako Sint-Nicolaas lub po prosu Sint) zgodził się odpowiedzieć na kilka, wielce nurtujących pytań... Wink

piechocki

Hiszpania? Parostatek? Biały rumak? Trochę to wszystko jakieś... dziwne?

Ach, cudzoziemcy i te wasze podejrzliwe pytania... przecież to takie proste - przybywam do Holandii z Hiszpanii, bo dla Holendrów był to w dawnych czasach bardzo odległy kraj. To właśnie stamtąd przypływały wszystkie egzotyczne smakołyki i przyprawy, zresztą o biegunie północnym mało kto wtedy słyszał... a że droga lądowa daleka i niebezpieczna, do tej pory pływam sobie statkiem parowym wdychając jod i świeże powietrze. Co do mego konia Amerigo... gdy zaczynałem to samochodów jeszcze nie było, a jak by to wyglądało gdybym chodził pieszo? Tak to wszystko wygląda od wielu wielu lat i nie zamierzam niczego zmieniać, bo dla Holendrów to wspaniała tradycja którą trzeba szanować.

Holandia

Sinterklaas, Święty Mikołaj, Dziadek Mróz, Father Christmas, przepraszam, ale... ile jest w końcu tych Mikołajów ?

Naprawdę o to pytasz? Nie wierzę! Przecież Święty Mikołaj jest tylko jeden, i to ja nim jestem, tyle że w różnych częściach świata trochę inaczej mnie sobie wyobrażają. Jako osoba postępowa staram się dopasować do danej tradycji, trochę inaczej się wtedy ubieram, pomocników mam innych, no i zmieniam środek lokomocji. Chociaż najbardziej lubię mojego białego rumaka, bo od latania saniami z reniferami i z Rudolfem dostaję czasem zawrotów głowy...

Holandia

Holandia

Holandia

O właśnie, pomocnik Sinterklaasa - Piotruś, dlaczego taki... czarny?

Toście się go uczepili. Wiem, wiem, kontrowersyjna sprawa z tym moim Zwarte Pietem, ale posądzanie mnie o rasizm to jakaś totalna bzdura! Po prostu uratowałem kiedyś chłopaka od niewoli, więc pozostał przy mnie nieborak i z czasem stał się świetnym pomocnikiem. Wierz lub nie, ale nigdy nie przywiązywałem wagi do koloru skóry, zresztą każdy kto przejdzie przez komin, choćby wcześniej był żółty, niebieski czy zielony, stanie się raczej czarny. Nie wierzysz? Spróbuj sam to zobaczysz... Ale po ostatnich atakach na mnie zdecydowałem, że wygląd mojego pomocnika będzie taki, jak każdy go sobie wyobraża, a ci, którzy go nie chcą, w ogóle go nie zobaczą... takie małe czary-mary...

Holandia

Holandia

A... jak znajdujesz grzeczne dzieci ?

Ho, ho, ho... jeszcze nie spotkałem w swojej karierze niegrzecznych dzieci, choć zdarzy się czasem jakaś zagubiona owieczka... Ale moim zdaniem to nie wina dzieciaka, tylko jego rodziców, bo tak go wychowali. Stwierdzam jednak z całą stanowczością że wszystkie dzieci są grzeczne i kochane - a już szczególnie w dniach gdy do nich przybywam ho, ho, ho...

4

Co robisz przez cały rok, pomiędzy 7 a 5 grudnia ?

No cóż... wstyd sie przyznać ale dużo śpię, a gdy nie śpię, to czytam listy od dzieci... ich prośby, życzenia. Zastanawiam się też często, jak zmobilizować ich rodziców do tego by mi pomogli w realizacji tych dziecięcych marzeń... Mówię ci... ciężka sprawa, bo czasy są dzisiaj takie, że dzieciaka nie zadowolisz prostymi drewnianymi klockami. Co tu dużo gadać, jest coraz ciężej z dobraniem podarków...

Holandia

Holandia

Zawsze wyglądasz tak samo, ile tak naprawdę masz lat ?

Ha! Gdybym powiedział że mam tyle lat na ile wyglądam to bym skłamał, a nigdy tego robię. Ale przecież naprawdę ważne jest nie to jak młodo wyglądam, ale że w ogóle jestem. I będę tak długo, jak długo będziecie we mnie wierzyć...

Holandia

Czy chciałbyś coś powiedzieć polskim dzieciom w Holandii i ich rodzicom?

Ho, ho, ho... no wy to macie bardzo dobrze... piątego grudnia dostajecie prezenty tutaj, a szóstego w Polsce, dokąd właśnie się wybieram. Chyba należy wam się ten podwójny dzień radości, ale proszę też was - będących gdziekolwiek na emigracji, nigdy nie zapominajcie o swych korzeniach i pięknych polskich tradycjach. Musicie je podtrzymywać i kultywować, bo to ważny element waszej narodowej tożsamości. Trzymajcie się! Ho, ho, ho...

Holandia

(ze świętym rozmawiał Tomek Piechocki/foto(s):Pixabay,archiwum)

 

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Uznajemy wolność słowa i poglądów każdego naszego Czytelnika, jednak dodając swoje komentarze, prosimy o stosowanie się do zasad "netykiety". Dziękujemy.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Komentarze

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej