Holandia: Autyzm? ADHD? Psychotyczne zwidy? Spokojnie, siadaj za kółko!
Aktualności | 29-03-2025 | 11:30 | Czas czytania: 2 minuty
Holenderski rząd postanowił zadbać o równość w najbardziej zaskakujący sposób: znosząc obowiązkowe badania lekarskie dla kierowców z autyzmem, a nawet skracając czekanie po psychotycznym epizodzie. Bo przecież „wolność” to też możliwość przejechania się po rondzie w amoku. A co z bezpieczeństwem? Spokojnie – przecież to tylko szczegół 🙂
🧠 Nowe przepisy – nowa jakość jazdy?
Minister Barry Madlener, odpowiedzialny za Infrastruktuur en Waterstaat, ogłosił rewolucyjne zmiany: kierowcy z autyzmem już nie muszą się badać, a osoby z ADD, ADHD i po epizodach psychotycznych też mogą liczyć na ulgowe traktowanie. Dlaczego? Bo – jak twierdzi minister – „nie można ludziom odbierać wolności”. W końcu samochód to nie tylko pojazd – to wehikuł równości, niezależności i potencjalnego chaosu na skrzyżowaniach 😀
🤯 Psychotyk za kółkiem? Jasne, byle nie czekał pół roku
Do tej pory osoby, które przeszły epizod psychotyczny, musiały odczekać pół roku, zanim w ogóle mogły ubiegać się o badanie lekarskie. Teraz ten przymus zniknie. Ministerstwo uznało, że można to skrócić, bo „czemu nie?”.

Dla niewtajemniczonych: epizod psychotyczny to taki moment, gdy rzeczywistość staje się nieco… alternatywna. Mogą pojawić się omamy słuchowe i wzrokowe, paranoje, urojenia (np. że samochód mówi Ci, dokąd jechać), a także totalna utrata kontaktu z rzeczywistością. Krótko mówiąc – jazda bez trzymanki, dosłownie i w przenośni. Ale hej, skoro po takim epizodzie ktoś czuje się już lepiej, to chyba może wrócić za kierownicę, prawda? 🙂
🧩 Autyzm? Spoko, nie ma dowodów, że źle prowadzą
Dla osób z autyzmem rząd przewidział pełne zniesienie badań. Argument? Brak twardych dowodów, że powodują więcej wypadków niż reszta kierowców. Oczywiście nikt specjalnie tego nie badał, ale skoro nic nie wiadomo, to znaczy, że wszystko jest w porządku. Logika nie do podważenia. I na pewno nie wynikająca z oszczędności w budżecie CBR… 😉

🌀 ADD i ADHD? Badania są, ale bez sensu, więc może…?
Tu sprawa jest bardziej skomplikowana. Osoby z ADD i ADHD rzeczywiście częściej łamią przepisy i biorą udział w kolizjach, ale – co ciekawe – niemal wszyscy bez problemu przechodzą obecne badania. Ergo: badania nic nie dają, więc może je zlikwidować? A jeśli nie, to przynajmniej jakoś „usprawnić”. Czyli zamienić test na cierpliwość w kolejce na quiz o holenderskich znakach drogowych. Wyniki? Jesienią 2025 😀

🚨 Wolność? Tak. Bezpieczeństwo? No… może później
Oczywiście w komunikacie prasowym znalazły się zapewnienia, że „bezpieczeństwo drogowe jest najważniejsze”. Tyle że… teraz mniej osób będzie musiało się badać, a ci po psychotycznym odlocie szybciej wrócą za kierownicę. Co może pójść nie tak? 😉

(holandia.online/wnl/Rijksoverheid/foto(s):AI)